Rolki, chociaż pozornie wydają się dość nieskomplikowanym sprzętem, tak naprawdę składają się z licznych, wyspecjalizowanych elementów, które muszą z sobą współgrać, aby jazda była bezpieczna, przyjemna i komfortowa. Jedną z najważniejszych części rolek są kółka, lecz te nie mogłyby prawidłowo funkcjonować, gdyby nie towarzyszyły im wysokiej jakości łożyska. Element ten jest często ignorowany, lecz tak naprawdę to właśnie łożyska do rolek mają największy wpływ na wrażenia z jazdy oraz możliwość rozwijania większych prędkości. To bardzo ważne, aby kontrolując stan techniczny swojego wyposażenia, zawsze sprawdzać również łożyska – czy nie uległy zużyciu lub uszkodzeniu, czy są prawidłowo dopasowane do kół i buta, czy nie poluzowały się w wyniku intensywnego treningu.

Za co odpowiadają łożyska do rolek?

Standardowe łożyska pełnią w rolkach jedną, podstawową funkcję – mają za zadanie podtrzymać kółka, pozwalając im na ruch obrotowy. Ich konstrukcja musi ograniczyć występujące tarcie, tak, aby maksymalna ilość energii wytworzonej przez nasze mięśnie mogła zostać wykorzystana do rozpędzania się. Im sprawniejsze łożyska do rolek, tym łatwiej będzie nam się poruszać.

Rzecz jasna, są to elementy wystawione na duży nakład siły mechanicznej, dlatego z biegiem czasu mogą się zużyć i zauważalnie stracić na swojej funkcjonalności. Jazda na uszkodzonych łożyskach mija się z celem, dlatego, jeśli wystąpi taka potrzeba, warto jest zdecydować się na ich wymianę. Nie wiąże się to ze szczególnie wysokimi kosztami – pełen komplet tych akcesoriów to wydatek rzędu kilkunastu do kilkudziesięciu złotych, a produkt z górnej półki powinien służyć nam przez dłuższy czas.

Rodzaje łożysk – który model zakupić?

Nie można zapominać, że łożyska posiadają kilka wariantów, które są kompatybilne z określonymi rodzajami rolek. Zanim dokonamy zakupu, warto jest zwrócić uwagę na specyfikację wybranego produktu, gdzie znajdziemy informacje dotyczące danego modelu i jego parametrów. Ogólny podział przewiduje trzy, podstawowe grupy łożysk:

  • ABEC

  • SG

  • ILQ

Różnica polega nie tylko na samej konstrukcji, lecz także sposobu ich konserwacji. Najpopularniejszy typ łożysk, ABEC, wykorzystuje standardowy smar, który powinno się co pewien czas uzupełniać, aby jazda była zoptymalizowana. Są to łożyska do rolek, które stosuje się przede wszystkim w modelach rekreacyjnych, ponieważ są zrównoważone i całkiem trwałe.

Po łożyska typu SG sięgają zazwyczaj bardziej zaawansowani rolkarze, którzy oczekują wyższych prędkości i bardziej dynamicznej jazdy. Zamiast smaru stosuje się przy nich oparty na silikonie żel, który, chociaż nieco droższy, skutecznie minimalizuje tarcie kół.

ILQ jest natomiast wariantem, który produkuje się z myślą o zawodowcach, a także pasjonatach jazdy wyczynowej. Wyróżniają się one wyjątkową wytrzymałością, dzięki której pozostają niezawodne, świetnie spisując się nawet w najcięższych warunkach. Do doskonały wybór dla tych osób, które podczas jazdy na rolkach lubią wykonywać różne, zjawiskowe tricki, sztuczki oraz akrobacje.

Kiedy mówimy o porcelanie, niemal automatycznie uruchamia się skojarzenie z miłymi chwilami przy herbacie, a konkretnie – z trzymaniem w dłoniach filigranowych filiżanek, wykonanych z tego szlachetnego tworzywa. Niekiedy porcelana może zawitać do naszych domów pod postacią moździerzy, przydatnych podczas rozdrabniania różnych produktów. Ale czy dla porcelany znajdzie się miejsce w laboratorium chemicznym? Jeśli pomyślimy o niej, jako tworzywie moździerzy, to oczywiście tak. Ale, jak się okazuje, laborant ma pod swoją opieką także inne naczynia z tego materiału.

Jakie naczynia porcelanowe spotyka się w laboratorium?

Laboranci, którzy korzystają z naczyń laboratoryjnych i opiekują się nimi, mają pod swoją opieką przede wszystkim szklane przedmioty. To szkło może mieć oczywiście konkretne cechy szczególne, ale na jego tle wyróżnia się oczywiście porcelana. Oczywiście, jest to szczególny rodzaj porcelany, zawierający więcej glinki: przez to naczynia używane w laboratorium są odporne na wysokie temperatury i wpływ chemicznych odczynników, z jakimi może się zetknąć. Jak już wspomniano, z niej są wykonane moździerze – ale to dopiero początek listy porcelanowych rzeczy, które spoczywają na laboratoryjnych półkach. Podobny kształt, czyli niedużych, niskich miseczek, mają parownice, w których tężeją roztwory. Wyższe pojemniki, o mniejszej średnicy, to tygle, często wyposażone w pokrywki – w nich odbywa się sucha destylacja.

W podobnym kształcie są zlewki, które pomagają ogrzewać, przelewać rozmaite substancje. Skoro mowa o przelewaniu, z porcelany są produkowane także lejki, które sprawdzą się świetnie w kontakcie z chemikaliami i tym, co posiada wysoką temperaturę. Zaś to, co jest gorące, może wyżarzać się w specjalnym, niskim naczynku z porcelany, które zwykle ma kształt prostokąta. Okrągłe są z kolei wkłady do szklanych eksykatorów. Ten zbiór pojemników uzupełniają jeszcze szpatułki i łódeczki do spalań – te pierwsze akcesoria pomagają przenosić preparaty, a drugie umożliwiają przeprowadzenie najprostszej reakcji w całkowicie bezpieczny sposób.

Jak wynika z tego krótkiego opisu, naczynia porcelanowe zajmują sporo miejsca w laboratoryjnych szafkach, bo mogą się przydać w wielu sytuacjach. Oczywiście trzeba się nimi odpowiednio opiekować: łagodnie, ale skutecznie czyścić, rozsądnie suszyć, ostrożnie przechowywać. Porcelana laboratoryjna jest znacznie bardziej wytrzymała od tej, którą znamy z codzienności, ale pomimo tego warto dbać o te naczynia, by służyły jak najdłużej.

Konsultacja merytoryczna artykułu: EQUIMED.